Pokuta (Anna Kańtoch)

Kryminały to gatunek literacki, który pokochały miliony czytelników. Uwielbiamy się bać i dochodzić wraz z bohaterem do prawdy. Odkrywanie rzeczywistego przebiegu zdarzeń, śledzenie tropów i podążanie między zawiłymi zagadkami, stanowi wyznacznik dobrego kryminału. Wraz z prowadzącymi śledztwo zastanawiamy się, kto odpowiada za morderstwo, zbrodnie lub inny rodzaj przestępstwa, próbując dowiedzieć się jak do tego doszło, jaki był rzeczywisty przebieg zdarzeń oraz jakie motywy kierowały przestępcą? Dobry autor wie w jaki sposób trzymać napięcie swojego czytelnika i nie odpuszczać aż do ostatniej strony książki. Wie jakich środków użyć i zabiegów literackich, by zachęcić czytelnika do dalszej eksploracji treści. Wie również w jaki sposób skutecznie mylić ślady i doprowadzić do rozwiązania zagadki tak, gdy trudno było odkryć przed czasem prawdę, a czytelnik był zdumiony rzeczywistym rozwiązaniem. Takim przykładem jest genialna powieść Anny Kańtoch „Pokuta, która zawiera w sobie wszystkie najważniejsze wyznaczniki dobrego kryminału. Czas dowiedzieć się zatem, co takiego kryje w sobie właśnie ta książka.

Charakterystyka „Pokuty”

Akcja książki rozpoczyna się informacją o brutalnym morderstwie, które miało miejsce jesienią 1986 roku. Ciało znaleziono na północy Polski, a informacja o ujawnieniu wstrząsnęła całą nadmorską miejscowością. Zamordowaną okazała się być młoda dziewczyna- Regina Wieczorek. Była 19 letnią dziewczyną, która nie posiada żadnych wrogów. Dzięki skutecznej działalności milicji szybko znaleziono sprawcę. Z takim przekonaniem zakończyły sprawę służby. Niespodziewanie na komisariacie, dwa miesiące po znalezieniu ciała na plaży, na komisariacie zjawia się Jan Kowalski. Składa zdumiewające zeznania, w których twierdzi, że to on jest zabójcą Reginy oraz innych 5 kobiet. Przyjęta przez niego metoda wykazuje zbieżność z tymi stosowanymi przez seryjnych morderców. Regularnie co 7 lat mordował jedną z nich.

Milicja musi wrócić do zamkniętych już spraw i odpowiedzieć na pytanie kim właściwie jest podający się za mordercę Jan Kowalski. Czy to bezwzględny zbrodniarz, a może chory psychicznie człowiek? Czy jest takie prawdopodobieństwo, że w okolicy, żaden z mieszkańców, jak i pracowników milicji, nie zauważył grasującego blisko 30 lat mordercy? Co tak naprawdę wydarzyło się z Reginą Wieczorek oraz gdzie znajdują się zwłoki kolejnych ofiar Kowalskiego? Kim tak naprawdę jest mężczyzna, który młodym dziewczynom składa obietnice nowego życia w zamian za poświęcenie tego, co dla nich obecnie najcenniejsze? Zagadek jest dużo, odpowiedzi brak.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *